sobota, 4 października 2014

Moja włosowa historia

Kiedy byłam małą dziewczynką miałam gęste i jasne blond włosy długości za ucho. 
Takiej długości włosy miałam całe dzieciństwo dopiero przed komunią mama przestała mi 
je obcinać a później, po komunii standardowo włosy zostały ścięte " na grzybka " . 


Kilka lat później uległam modzie na cieniowanie. Nienawidziłam moich włosów za to, że były grube i gęste więc często pojawiałam się u fryzjera.


Po jakimś czasie dostałam pierwszą prostownico-karbownicę z metalowymi płytkami. Katowałam je codziennie ale o dziwo nie były jakoś strasznie popalone i zniszczone. Pewnego dnia coś strzeliło mi do głowy i rozjaśniłam je wodą utlenioną. Po tym zabiegu kolor moich włosów wyglądał lepiej ale ich stan błagał o litość więc poszłam do fryzjera. Poprosiłam o podcięcie końcówek a wyszłam z dosłownie trzema piórami. Wróciłam do domu i sama obcięłam włosy na modnego wtedy boba i wyglądałam znacznie lepiej ale dopiero po wyprostowaniu bo moje włosy sterczały we wszystkie strony.

Po pewnym czasie stwierdziłam, że muszę zapuścić włosy i absolutnie nic z nimi nie robiłam. Podcinałam tylko końcówki raz na pół roku a pielęgnacja ograniczała się do stosowania szamponu i odżywki Garnier Ultra Doux wersja rumiankowa i od czasu do czasu płukanki rumiankowej.
Po około półtora roku moje włosy prezentowały się następująco



Włosy spokojnie sobie rosły ale po wakacjach i ciągłym przebywaniu na słońcu stały się suche, kruche,wypadały garściami a ja z dnia na dzień miałam ich coraz mniej na głowie.


Niezadowolona ze stanu swoich włosów postanowiłam poszukać w internecie sposobów na ich regenerajcę. Wpadłam przypadkiem na kilka kilka blogów włosomaniaczek oraz na wizaż i przepadłam :-) pierwszym krokiem było podcięcie końcówek i zrezygnowanie z prostownicy. Używałam jej tylko raz na kilka miesięcy.



Moim pierwszym zakupem był delikatny szampon Babydream, olejek z awokado, maska Wax do włosów jasnych i wcierka Jantar.



Po roku stosowania olejów moje włosy pociemniały a ich stan znacząco się poprawił.


Rok później 


 Aktualny stan włosów




AKTUALNA PIELĘGNACJA 
Mycie
Delikatny szampon dla dzieci Disney, szampon rumiankowy Barwa
Olejowanie
Olejek ze słodkich migdałów, sezamowy, jaśminowy, kokosowy, oliwa z oliwek
Wcierki
Z nasion kozieradki, Jantar ze starym składem
Maski
Alberto Balsam Sweet Almond & Honey
Dove Intensive Repair
Pilomax Wax do włosów jasnych
Maski domowej roboty aktualnie z kozieradki
Odżywki
Garnier Ultra Doux Awokado i Masło Karite
Gliss Kur Oil Nutritive
Mgiełka z siemienia lnianego
Zabezpieczanie końcówek
Schwarzkopf Ultime Diamond Color

6 komentarzy:

  1. Jak ich dużo, Piękne i jakie długie. Do jakiej długości dążysz?
    Zaciekawiła mnie mgiełka z siemienia lnianego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję ❤️ Mgiełka z siemienia na moich włosach działa na puszenie się :-) a co długości to niech rosną do pasa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pasa już mało zostało :)

      Jeśli chodzi o tę mgiełkę to po prostu zozcieńczasz glutka w większej ilości wody tak żeby dało radę psikać z atomizera czy jak? Bo mam na nią chęć a nie mam pojęcia jak się za nią zabrać :-P

      Usuń
  3. Tak rozcieńczam z wodą mineralną :-) polecam ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć ciekawi mnie bardzo jak robisz maskę z kozieradki :)

    OdpowiedzUsuń